piątek, 30 marca 2012

Rozdział 11

Moje życie jest okropne. Chyba jeszcze nigdy nie było aż tak źle. Jeszcze miesiąc temu było wszystko dobrze. Miałam chłopaka którego kocham ojca którego nienawidziłam lecz teraz już wiem że mimo wszystko go kocham no i nie miałam siostry ani drugiej matki. To jakas patologia. Dzisiaj rano byłam na policji. Ja w zasadzie tylko potakiwałam głową . Nie byłam w stanie mówić o tym że ktoś mi grozi tym że mnie zabije. Dla mamy nic nie powiedziałam, nie chciałam jej martwić. Jak to dobrze że mam teraz Nialla. Nie poradziłabym sobie z tym – nigdy. Od razu gdy wróciliśmy z komisariatu co trwało strasznie długo bo to jednak poważna sprawa, mama się dopytywała gdzie bylam.
-Kochanie gdzies wyście tak długo byli ?! Martwiłam się że nie przyjdziecie na obiad. A pamiętajcie że dzisiaj przyjdą … - w tym momencie przerwałam mamie.
-Tak oczywiście pamiętam dziś przyjdzie moja matka i moja siostra. Tak jakby. Chcieliśmy się przejść dlatego tak długo nas nie było. Przepraszamy.
-3 godziny was nie było .! Dobrze nie ważne. Przynajmniej się już pojawiliście. Idźcie się jakoś ładnie ubrać, żeby zrobić dobre wrażenie bo za jakieś 30 minut mogą się już stawić nasi goście.
-Dobrze, choć idziemy kochanie. - te słowa Niall skierował do mnie.
Weszłam do pokoju. Poszukalam jakiejś sukienki – zwiewnej, jasnej, eleganckiej. Bylam ubrana w stare czarne dżinsy i zwykłą luźną bluzkę więc wypadało się przebrać. Więc ja ubrałam czerwone buty na koturnie do tego zwiewną białą sukienkę i bordowe bolerko do tego dobrałam biżuterię i wyglądałam na tyle żeby móc się komuś pokazać. Niall był już ubrany gdyż on zawsze chodzić musi elegancko gdyż jest gwiazdą. Choć trochę ubrań u mnie miał. Ja ubrałam się pod niego kolorystycznie. On miał bordowe spodnie i białą bluzkę . Wyglądał elegancko lecz na luzie. Słodko. Zeszliśmy na dół i mama nas skomplementowała. Stół był pięknie nakryty – tylko trzeba było czekać na gości. I wtedy zaczęłam się denerwować. Gdy ja już byłam gotowa do tej chwili wraz z Niallem zeszedł jeszcze mój przystojny co tu dużo ukrywać braciszek. Był fajnie ubrany. Nie sądziłam że się tak postara.
-wow brat zaszalałeś. – powiedziałam
-Nie codziennie poznaje się nową siostrę. Lecz i tak zawsze to ty będziesz tą jedyną. – powiedział a ja się wręcz wzruszyłam.
-Kocham Cię, nie wierze że w ciągu tylu dni zmienilo się tak wiele. Ale dzięki temu jesteśmy ze sobą bliżej bracie.
-Też Cię kocham siostro. – mieliśmy nawyk mówienia do siebie „bracie” albo „siostro” xD
Gdy tak wszyscy rozmawialiśmy ze łzami w oczach nagle rozległ się dzwonek do drzwi a ja osłupiałam – strasznie się bałam swojej reakcji jak zobaczę nowa rodzinę. Mama poszła otworzyć a my staliśmy jakieś 4 metry od drzwi w bez ruchu. Stał Niall, ja w środku i obok mnie Patryk. Z Niallem trzymałam się za rękę a Patryk obejmował mnie ramieniem.
-Witaj Sophie (tak miała na imię moja druga matka) – powiedziała Laura.
-Cześć Lauro. Kochanie przywitaj się ładnie. – te słowa skierowała do swojej córki.
-Dzien dobly – powiedziała mała, śliczna, blondynka o zielonych oczach.
-No to to są moje dzieci. To jest Klara moja córka ma 16 lat, a to jest Patryk jej starszy brat i on ma 20 lat. A ten młody chłopak obok mojej córki to Niall…
-Mój chłopak. – przerwałam mamie. – Dzień dobry pani. – podałam ręke dla kobiety która pierwszy raz widziałam na oczy.
-Miło was widzieć. Pamiętam kiedy widziałam was pierwszy raz. Na oko mieliście po 10 i 12 lat. Wasz ojciec kazał mi kłamać i nic nie mówić bo bał się o swój związek. Zostawił mnie gdy dowiedział się ze jestem w ciąży . Wtedy pewnego dnia przyszedł do mnie kompletnie pijany i powiedział że ma żonę – ja naprawdę nic nie wiedziałam. A teraz.. po jego śmierci… postanowiłam się ujawnić. To i tak nic by nie zmieniło a w końcu jesteśmy rodziną. Mam nadzieję że będziemy w stanie się ze sobą dogadać. – Powiedziała Sophie. Wszyscy milczeli gdy mama zaprowadziła nas do stołu. Rozmawialiśmy normalnie. Nie było wcale tak strasznie. Potem poszłam wraz z dwoma chłopakami którzy cały czas mi towarzyszyli mianowicie z bratem i chłopakiem pobawić się z siedmioletnią dziewczynką która jak się okazało miała na imię Ola. To polskie imię lecz dziewczynka normalnie polskiego nie umiała bo mieszkała w anglii z matką. Dzien okazał się udany. Spędziłam go z siostrą normalnie nie wierze . Dziewczynka była sliczna. Te piękne długie blond włosy i jeszcze zielone oczy. Sophie również była piękną kobietą. Wiadomo po kim dziewczynka ma urodę. Było naprawdę miło. Jeden z lepszych dni po śmierci ojca. Dopiero gdy nasi goście sobie poszli przypomniałam sobie o tym całym zajściu. Konkretniej o groźbie. Miałam ochote pójść spać i już. Tak też zrobiłam wraz z Niallem . Który mnie nie odstępował na kroku bo bał się że ktoś zrobi mi krzywdę. 

Nie wiem co mam napisac. Ale rozdzial dupny xd Napewno zauwazyliscie ze jest krótszy od pozostalych które sa o wiele dluzsze. A rozdzialy nie dodam dopoki nie bedzie 40 obserwatorow. choc komentarze sie rowniez licza. no i tyle nie wiem co pisac. xd 

wtorek, 20 marca 2012

Spin the Harry :D

Dwa filmiki, jedne z nowszych. Nie bede sie rozpisywala o co chodzi bo mam dla was tez wersje PL :D
 

Chat z 1D . :D

Nie dawno był chat z chłopcami. Można było z nimi sie połączyć przez kamerkę . Dla wielu dziewczyn się udało. Chat został nagrany. I mam dla was te nagrania i z tego o na nich widać większośc dziewczyn zachowuje się normalnie jak by gadala z normalnymi ludźmi . Ja bym się popłakała przed kamerka a one se znimi normalnie zamieniaja kilka słów i się rozłanczają xD Ja tak nie potrafie. Przynajmniej nie potrafilabym gdybym z nimi pisała. :))
Woohooo jakie fajne xD
PS. Przepraszam że tak dawno nic nie dodawałam, ale miałam gorszy tydzień i nie byłam w stanie. Ten tydzień natomiast bedzie jednym z lepszych w końcu idzie wiosna xD Postaram się każdego dnia dodawać kilka notek. Z tym też może być problem bo teraz mój brat ciągle chce wchodzić na mój komputer ze względu na to że zepsuł swojego laptopa. -,- . Dlatego też nie mam wystarczająco czasu na pisanie rozdziałów na bloga. I teraz ważne pytanie do was .  :
Mam pisać krótsze rozdziały czy poprostu poczekacie jakieś góra dwa tygodnie na rozdział ? Gdyby miały być krótsze rozdziały to obiecuje że nawet jutro dodam rozdział. Więc jak się sprężycie i bedzie sporo komentarzy o tym co mam zrobić to jutro albo po jutrze będzie rozdział. Wszystko w waszych rękach. :D
I to co zawsze czyli prośba o komentarze, dodawanie się do obserwujących, udział w ankiecie xD i bardzo bym chciała aby w ciągu tego tygodnia przybyło wejść na bloga. Czyli czekam na 20.000 wejść .!!!!!! Prosze o małą reklamację . :))  Jeżeli szybko uda wam się tyle wejść uczynic to obiecuję że rozdział dodam natychmiastowo xD Jeszcze raz przepraszam że nie pisałam i dziękuje za to że mimo wszystko codziennie przybywa mi około 200 czasami więcej wejść . Jesteście kochane :*
 

czwartek, 15 marca 2012

Konkurs - rozstrzygnięcie.

1 miejsce zajmuje .... Kinga .! Gratuluję :D (nie bede podawała nazwisk  - bo Cię znajdą xD) Bardzo ładny portret Zayna Malik :D Zdecydowałam się na to żebyś zajęła to miejsce z pomocą bo wybur był trudny. Jest to praca wyczerpująca co było dużym plusem. A po za tym bardzo mi się podoba.  :

 2 miejsce tez z bardzo ładnym rysunkiem zajmuje Ola. Ten rysunek jest bardzo ładny ale nie jest wyczerpujący - dlatego nie dałam miejsca pierwszego. A po za tym już zajętę xD. Lecz też wielkie gratulacje .! :D :


A trzecie miejsce przyznalam Julii. :D Rysunek jest na prawdę bardzo wyczerpujący ale widać że są miejsca które troszkę nie wyszły. Ale na coś ten portret zasłużył z pewnością. Niall . Bardzo hmm ... słodki :D Gratuluję :) :
 Ale jest jeszcze wyróżnienie. Dla Natalii która namalowała wszystkich .! Brawa :D Technika nie jest moją ulubioną dlatego nie przepadam za takimi obrazkami. Ale ze względu na to że się poświęciła i chyba jako jedna z jedynych namalowała wszystkich to wychodzi że zasłużyyła na wyróżnienie. Też wielkie gratulacje :D :
Jakiś specjalnych nagród nie ma. Chcialabym żeby dziewczyny w komentarzach podały swoje twittery dzięki czemu ja podam je na blogu żeby je rozsławić :) To po części bedzie nagrodą. Samo to że obrazek jest opublikowany to jest nagroda. Dla dziewczyny która zajęła miejsce pierwsze jest nagroda bardzo ciekawa . :D Jest nią propozycja do współnego prowadzenia bloga ze mną. Lecz to nie bedzie tak że dziewczyna bedzie sama mi coś na bloga wpisywala. Bedzie mi w tym tylko pomagała. Bym musiała miec z nią kontakt na skype albo gg. :D Lub na TT. Jeżeli uznam że coś takiego powinnam napisać na blogu to to zrobię. A Kinga będzie mi w tym pomagała. Ja rozumiem że to nagroda że nie każdy mógłby ją chcieć . Dlatego gdyby Kinga nie chciała nagroda przechodzi na kolejne miejsce czyli do Oli którą znam z twittera. :D Jakby Ola nie chciała to dalej. I już. Jeżeli uważacie że źle zrobiłam z tym jak ustawiłam obrazki czy coś to po prostu przepraszam Nawet sobie nie wyobrażacie jakie to było trudne pogodzić się z tym że ta osoba nie zajmie jakiegoś miejsca czy coś. :( Więc za wszystkie błędy przepraszam :)

piątek, 9 marca 2012

OK. Ochłonęlam a tyle żeby coś napisać.

Dziewczyny jeżeli chodzi o ten cały czat to sa już filmiki z tego i sobie obejrzyjcie. Nie bedę wam tu opowiadała. Natomiast jutro zrobię twitcama i jak chcecie to tam mnie oglądajcie. I napiszcie mi w komentarzach czy podawać link jutro do twitcama czy sobie poradzicie szperając na moim profilu na twitterze.
To co się dzialo na tym czacie jest nie do opisania. Ja po prostu płakałam darłam się i nie moglam powstrzymać się od pojedyńczych napadow xD. WYSZŁYŚMY Z NARNII !!! Zajebiście i wreszcie. I jeszcze te momenty : POLAND. W ustach brzmi to o wiele lepiej niż w ustach jakiejś innej osoby. & 7 stycznia swięto polskich Directionerek (mam podniete bo akurat wtedy mam urodziny xD) i kolejne święto Directionerek 9 marca. Te dni sa najszczesliwszymi dniami w moim zyciu. Directionerki rządzą. I jeszcze waga jedna mała informacja. Jutro ma się pojawić lista na światowy koncert w roku 2013. Po tym co chłopcy mówili o Polsce jestem pewna że tam bedziemy. Cały czas śledząę również profile chłopców na twitterze bo mam nadzieję że zaraz dodadzą posta w ktorym bedą pisali o nas .! O NAS .! O POLISH DIRECTIONERS. :D .< Chyba jednak nie ochłonęlam >. Tu macie filmiki z tego czatu ktory można było oglądać na żywo : 
Podzielone na Party. 1 i 2.
Prosze tylko nie miec do mnie pretensji że nie napisałam że to bylo o 20 tylko o 21. Sama nie wiedzialam. Weszłam na 1dpolska i patrze że jest odliczanie : za minute już. i tak dalej. Włączyłam stronę i akurat się zaczęło. Miałam szczescie . Sama tez nie wiedziałam. Więc na przyszłość zawsze patrzeć o 2 godziny wcześniej czy nic się nie zmienilo. A po za tym ja sama miałam tego nie oglądać bo miałam imprezkę mala z kumpelami ale zdążylam. NA SZCZĘŚCIE. A i jeszcze coś . Dzięwczęta spamowały do Komorowskiego o tym żeby 9 marca był świętem poslich Directionerek. xD Tu macie foto : 



Gdyby wam przeszkadzało że sa podane wasze nazwiska to napiszcie a albo usune zdjęcia albo zakleje wasze imiona z nazwiskami. Ale uważam że to nie powinno być żadnym problemem. xD

1D.

http://www.z100.com/common/live/ One Direction na czacie .! już się zaczęło ! Od 20 . Mówili o Polsce ! Ale o tym po czacie. Kocham ich. xD

Rozdział 10

Już minął jakiś tydzień od naszego pobytu u chłopcow. Strasznie szybko to minęlo. Mama miała wrócić dziś wieczorem. Była już na pogrzebie ojca. Jakoś powoli się zbieram po tym wszystkim. Przy chłopcach ciężko być smutnym. Komu się to udało to niech wie że go podziwiam. Dziś Niall będzie spał u mnie. Patryk ma przyjść po mnie około 18. Cały ten czas siedział sam w domu. Czasami się z nim widywałam na ulicy . Dwa razy przyszedł do nas posiedzieć gdy było mu smutno. Z chłopakami się wcale nie nudziłam. Z nimi po prostu nie da się nudzić. Kilka razy bylam z Susan w kawiarni na ploteczkach . W tygodniu chłopcy mieli jeden koncert na którym również bylam . Dziś gdy rano wstaliśmy razem z Niallem poszliśmy na śniadanie. Zaczęliśmy robić naleśniki . Trochę się przy tym ubrudziliśmy ale to nic, zawsze tak jest.
-Kochanie z czym chcesz naleśniki ? Może z nutellą albo z dżemem ? Jest jeszcze twaróg. Chyba że wolisz z cukrem i śmietaną. Ja chyba dżemem. A ty ? – zapytałam nakręcona.
-A ja tak jak ty :D – powiedział mój chłopak.
-No to ja zrobię sobie ze szpinakiem – powiedziałam ze śmiechem.
-A ty to jesteś czasami wredna Ci powiem. Dobrze wiesz że nie nawidze szpinaku .!
-Oj wiem, przecież żartowałam, a ty to jesteś głupiutki – zażartowałam
-Zaraz oberwiesz, lepiej uciekaj .! – Wrzasnąl Niall i zaczął mnie gonić z wielką łyżką na której były jeszcze nie usmażone ”naleśniki”. Ja biegłam jak ajszybciej i krzyczałam w nieboglosy .
-Niall proszę Cie uspokój się, zawsze mówisz że my marnujemy jedzenie a teraz co chcesz zrobić .! – krzyczałam i śmiałam się jednocześnie .
-I tak nie ujdzie ci to na sucho .! – krzyknął. Ja wbiegłam do jakiegoś pokoju i rzuciłam się na lóżko. Na tym łóżku leżał jeszcze nieprzytomny Harry z Sarą. I wyszlo na to że celem Niall nie bylam wcale ja tylko Harry, bo to on oberwał lanym naleśnikiem. I tak wlasnie zaczął się nasz dzień. Harry gonił Nialla z brudną twarzą a Niall uciekal. Każdy się pobudził ale schodzil z drogi gdy widział co się dzieje. Ja z Sara się tylko i wyłącznie śmialyśmy.
            Na obiad zamówiliśmy pizze. Graliśmy w butelke. Śpiewaliśmy. Obejrzeliśmy nasz ulubiony serial czyli „Dwóch i poł” . Balam się że jak wrócę do domu to znowu będzie mi smutno, cała winę zwale na siebie i będę po prostu załamana. Nie chciałam tego dlatego cieszyłam się ze dziś Niall będzie spal u mnie. Muszę się przyzwyczaić do tego ze znowu będę musiala mieszkać w co prawda swoim domu. O około godzinie 17.30 przyszedł mój brat – Patryk.  Powiedzial że mama będzie o godzinie 19 w domu. Posiedzieliśmy i pograliśmy w jakies głupie gry . I w końcu poszliśmy do domu gdy Zayn zauważył że samochód naszej mamy już jest. Ja z chłopakiem i bratem poszliśmy do domu. Pożegnalam się z chłopcami choć wiedziałam że zobaczę się z nimi jutro. Ewentualnie po jutrze. Gdy weszłam do domu od razu przywitałam się z mamą. Usiedliśmy wszyscy przy stole i zaczęliśmy w czwórkę rozmawiać.
-Dzieci mam wam coś do powiedzenia. – zaczęła mama, a ja nagle poczułam ze to coś poważnego i zaczęłam się bać.
-Mamo o co chodzi?  -zapytalam lekko przerażona.
-Gdy byłam na pogrzebie waszego ojca, zjawiły się też dwie tajemnicze osoby. Nie wiedziałam kto, ale domyślałam się że ktoś dla kogo ojciec był ważny. Później po pogrzebie podeszła do mnie jedna z tych kobiet i oznajmila że nie będzie na stypie. Ja nie do końca wiedziałam kto to jest więc się spytałam. I tu okazało się że to była kochanka waszego ojca. Ale to jeszcze nie koniec. A dziewczynka która stała obok tej pani była córką waszego ojca. Ja sama byłam przerażona gdy się o tym dowiedziałam. Dziewczynka miała jakies 7 lat. Co oznacza że was ojciec zdradził mnie jeszcze przed rozwodem. – powiedziała moja matka i odetchnęła z ulgą.
-Czy to oznacza że ja mam jeszcze siostrę ? – zapytałam z niedowierzeniem. Z jednej strony czułam szczęście bo zawsze chciałam mieć młodszą siostrę, lecz z drugiej strony czułam wstręt do mojego ojca, jak on móg zrobić coś takiego mojej matce i w tamtym czasie własnej żonie !?
-Tak to jest wasza siostra.
-Ja …chcę się z nią zobaczyć. Chcę ją poznać w końcu tak czy siak to moja rodzina. – powiedziałam na co mój brat potwierdzil że on tez chce się zapoznać z siostrą , z drugą siostrą i chce zobaczyć swoją drugą „matkę”.
-Jest jeszcze coś o czym wam nie powiedziałam. Ale skoro chcecie się z nimi zobaczyć to to jest raczej dobra wiadomość. One sa w Anglii. Zaprosilam je na obiad. Na jutro. Mam nadzieję że jesteście na to gotowi ?-zapytała moja mama.
-Ok walałbym ochlonąc najpierw ale zgadzam się na ten jutrzejszy obiad. – powiedział Patryk.
-To ja może jednak pojdę do domu ? Myślę że nie pasuję do sytuacji. Nie chciałbym wam przeszkadzać. Powinniście sami o tym porozmawiać i ustalić to co będzie jutro.– powiedział Niall.
-Absolutnie, nie ma takiej obcji żebyś mnie opuścil. Potrzebuję cię teraz. – wykrzyczałam mu to do ucha .
-Dokladnie Niall. Oczywiście że możesz zostać. Nawet powinieneś. – powiedziała moja mama.
-Jeżeli to żaden kłopot to zostanę. – powiedział Niall.
-Mamo jutro dokładniej porozmawiamy o tym co będzie. A dziś jestem już zmęczona. Musze ochłonąć. Za dużo informacji jak na jeden dzień. – powiedziałam i udałam się z Niallem do mojego pokoju. A tam przeżyłam kolejny szok. Na moim lóżku zobaczyłam kartkę z wyraźną groźbą w moją stronę. Na kartce było napisane : Zobaczysz, że zginiesz. Nie ujdzie ci to na suho. Jeszcze jeden taki wybryk a już po tobie. Dokładnie tak było to wszystko napisane. I to jeszcze z takim błędem. SUCHO się pisze a nie. Najpierw myślałam, że ktoś mi po prostu grozi. Później po długim namysle wraz z Niallem pomyśleliśmy że to od jakiejś psychofanki Nialla. Jak można aż tak nienawidzić człowieka to ja nie wiem. A kolejne pytanie brzmi : Jak ta cholerna kartka znalazła się u mnie w pokoju?  Okno było zamknięte, więc ktoś musiał się wlamac. Gdy przyjrzałam się dokładniej kartce zobaczyłam małą czerwoną kropkę najprawdopodniej krwi. Moje życie zmienia się w najgorszy horror. Czy jakas fanka bylaby zdolna do tego żeby tak zranić jedną z najważniejszych osob swojego idola. ? Nie rozumiem takich osob. Lecz teraz nie będę miała życia w własnym domu. Niall powiedział że koniecznie musze iść z tym na policję i powiedzieć wszystko mamie. Ja nie chciałam – to lekko kompromitujące. Niall powiedział że pojdzie jutro ze mną na policję i jak nie będę chciała iść to siłą mnie z tego pokoju wyciągnie . I od razu jak weszłam do domu zaczelo się wszystko psuć. Nie chcę już tu mieszkać . Życie w tym domu jest groźne dla człowieka. Za dużo złych informacji na jeden dzień. Dowiedziałam się dzisiaj że mam siostrę, mój ojciec zdradzil matkę, przez co ja mam kolejną tak jakby, jutro poznam jedna z ważniejszych osób w mojej rodzinie o której nigdy nie slyszalam ani nie wiedziałam a do tego ktoś chce mnie zabic . Nie no co tu dużo gadać udany dzień jak nic -,-. Gdy się lekko otrząsnęłam przytuliłam się najmocniej do Nialla i nie tylko dlatego że było mi zimno, ale też dla tego że bałam się o siebie i o niego – chciałam czuć ze przy mnie jest. Miałam problem z zaśnięciem lecz po jakiejś godzinie wiercenia się w łóżku zasnęłam. I tak o to wyglądał najgorszy dzień mojego życia – a myślałam że nie ma nic gorszego niż śmierć własnego ojca -.-.

Uważam że rozdział jest jeden z lepszych. Od razu jak dodalam poprzedni to napisałam ten więc przepraszam że dodaje go dopiero teraz ale mi się nie chciało. xD. Myślę że rozdział się wam spodoba przynajmniej mam taką nadzieję. Kiedy będzie następny nie wiem . Ale jak wspominałam mam ostatnio malo czasu i wten weekand raczej nie napisze. Czekam na komentarze i prosze o dodawanie się do obserwujących. Kocham was xD

środa, 7 marca 2012

Akcja wakacyjna

Następna wiadomość jest taka że jest akcja która bedzie w wakacje. Mianowicie każda Directionerka niech zrobi sobie jaką kolwiek kokardke na rękę o kolorach czerwonym i niebieskim i ją po prostu nosi. :D już sobie wyobrażam tą frajdę gdy będę szla w jakimś mieście i zobacze dziewczynę (może ciebie!) z taką kokardką i od razu będę wiedziala że to ty jesteś jedną z wielu Directionerek :D Tak będziemy się odróżniać i to będzie według mnie fajne. Kto uważa tak jak ja prosze wejść na tą stronę : http://twitition.com/bjmtr i nacisnąć tam taki guzik xD Nie pamiętam co tam jest napisane ale chyba SINK a nie pamiętam bo już go nacisnęłam i mi się nie wyświetla xD W każdym razie guzik pod ta wielką liczbą Directionerek.

Twitcam ;D Tym razem nie mój xD

One Direction w ten piątek czyli zaraz po dniu kobiet xD będą robili takiego grupowiego twitcama. Ja wiedzialam o tym dawno ale wszyscy mówili że to tylko plotka a teraz jest pewne :D Wszystko odbędzie się o 21 czasu PL. Nie martwcie się dodam linka gdzie będzie można ich oglądać :) Tak więc czekamy z zapartym tchem chlopcy xx.
PS. Jak by ktoś ''jeszcze'' nie wiedział co to twitcam bo z doświadczenia wiem że takie osoby są (tak o tobie myślę) to o to moja wlasna definicja : Twitcam - jest to coś w rodzaju skypa tylko że widzi się jedną osobę która na kamerce nawija a reszta osob które ja ogladają piszą do niej zadając pytania itp. Wszystko dzieje się oczywiście na żywo :D Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć xD

sobota, 3 marca 2012

Konkurs .

Od razu mówię że nie wiem kiedy zdecyduje się ostatecznie które zdjęcia jaki miejsce więc podejrzewam że sobie poczekacie. Muszę naradzić się z kolezankami i to koniecznie. Jedno jest pewno sama nic nie zdolam. :D

Harry - portret

 
Hello wszystkim .! Dzisiaj pamiętalam o tym żeby dodać zdjęcie więc jest tak wcześnie xD Tym razem malowała go Natalka. Zawsze miala wyjątkowy talent do malowania. Patrycja lubi malować dlatego one dwie będą mi slużyły xD Według mnie Harry wyszedł świetnie a wam jak się podoba ? :D