poniedziałek, 30 stycznia 2012

Filmik dla Hazzy + Info

Jak wam się podoba filmik dla Harrego ? Mi bardzo ponieważ jestem tam ja :D I myślę że jak wy wysyłałyście zdjęcia to też z pewnością jesteście. Dziewczyna co robiła ten filmik to gadała że wszystkie zdjęcia dodała oprócz jakiś 3 czy tam 5 więc ok.

PS. Było kilka osób co pytało się mnie o nk i facebooka. A więc tak nk posiadam natomiast facebooka mam anonimowego wraz z moją przyjaciółką. Ja na nk jestem prawdziwa. Nikola Romanowska a pochodzę z Korsz(Korsze). Gdyby ktoś chciał wysłać zaproszenie to ja chętnie przyjmę tylko proszę napisać że jesteście fankami 1D bo jak tego nie będzie to odrzuce zaproszenie bo nie będę was znala. No to tyle a na facebooku jestem Bogdan Kocimiętka i tam przyjmę każdego :D


Jest jeszcze taki filmik dla Hazzy :

niedziela, 29 stycznia 2012

Audycja Liama.

Właśnie przed chwila skończyła sie audycja Liama w The Hits Radio.Było dużo fajnych piosenek i troszkę za mało głosu Liama ale i tak było fajnie. Audycja trwała od 16 do 17 czasu PL. Za tydzień audycję prowadzi Nialler :D . Następnie Lou i na koniec Hazza. Zayn już swoją prowadził. Kto przegapił tą audycję co ? Przyznawać się .!!!

Rozdział 6


Jutro urodziny Harrego. Zrobimy mu imprezę niespodziankę . Ja mam zająć się jedzeniem z Susan i Sarą. Chłopcy mają podzwonić do wszystkich znajomych i przyjaciół Harrego. A później Sara będzie musiala wyrwać Harrego z domu i przyjść z nim równo  o 18. Musi się udać. Jeszcze przydaloby się żeby kupić jakiś prezent ale umówiliśmy się z chłopakami że nic nie będziemy mu kupować ponieważ każdy kto przyjdzie na pewno coś kupi bo jak chłopaki będą dzwonić to o tym przypomną. A mają zamiar zaprosić około 150 osób.  Będzie się działo coś czuje. No ale to dopiero jutro. Dzisiaj jestem umówiona na zakupy z Niallem. Mają niedługo jakiś ważny koncert i Niall nie ma w co się ubrać, to trochę dziwne jak na faceta ale ok. Poszłam do kuchni zjeść śniadanie i oczywiście spotkałam mojego braciszka.
-Co tam siostra .? – spytał z entuzjazmem w głosie.
-Czego się tak rżysz baranie dzień jak co dzień.- powiedziałam.
-Bo jade na ferie w góry na caly tydzień a ty będziesz siedziała w domu debilko .!- powiedział.
-Taa ale ja się nie zamierzam nudzić. Mam tu chłopaka i jestem z nim szczęśliwa. – powiedziałam tak aby zrobił się zazdrosny.
-E tam chłopaka … -Chyba mi się udało.
-Ty to se nigdy dziewczyny pożądnej nie znajdziesz . Skoro taki jakiś gejowaty jesteś .! – zaśmiałam się.
-Spadaj gówniaro.! – krzyknął, a wtedy wparowała moja mama.
-Co tu się dzieje co to za słowa .? – powiedziała zbulwersowana.
-On zaczał !!!!! – krzyknęłam.
-Jasne chyba ty .
-Koniec tego , czemu wy nigdy nie możecie zachowywać się jak normalne rodzeństwo.
-Bo to jest debil i z nim nie można się tak zachowywać – Krzyknęłam.
-Patryk w tej chwili na góre do swojego pokoju .! A z tobą muszę porozmawiać . – matka zwróciła się w moją stronę.
-O co chodzi .?- spytałam gdy Patryka nie było już widać w kuchni.
-Wiesz chodzi o ciebie i tego twojego chłopaka. Wiem że się kochacie, ale pochamujcie się z tą waszą nadmierną miłością. Wiesz no ja nie chce zostać młodą babcią.- powiedziała z lekkim wstydem w glosie.
-Momo spokojnie. Ja i Niall strasznie się kochamy ale to za wcześnie na dzieci, nie przesadzajmy mam dopiero 16 lat.- powiedziałam również ze wstydem.
-No dobrze widzę że masz jeszcze trochę rozumu w tym łbie.
-Mamo ja wiem co robię , jak będę w ciąży to będziesz drugą osoba której to powiem, no może 7 albo 8 – uśmiechnęłam się mając nadzieję że zrozumie o co mi chodzi.
-Oj nie rozpędzaj się tak kochanie.
-Dobrze mamuś ja idę się ubierać bo dzisiaj wychodzę z Niallem na miasto na zakupy. – powiedziałam biegnąc po schodach.
Nie wiem co naszlo moją mame na takie teksty . Nigdy nie rozmawiała ze mną o zabezpieczeniach i ciąży. Wszystkiego dowiadywałam się od koleżanek i z internetu. Większości przypadkowo. Ubrałam się w bluzkę z napisem INY. Do tego dobrałam ciemne rurki i naszyjnik z serduszkiem. Nałożyłam kolczyki które Niall kupil mi kiedyś na prezent na imieniny. Wyglądałam w porządku. Pomalowałam się lekko nałożyłam tylko puder i umalowałam rzęsy. W końcu makijaż urodzie szkodzi . Podobalam się sobie. Bylam gotowa i czekałam tylko aż Niall po mnie zajedzie. Usiadłam więc w salonie przed telewizorem i czekałam na mojego chłopaka. Po jakiś 15 minutach ktoś dzwoni do drzwi. Otwieram i ku mojemu zdziwieniu stoi tam Niall z różą. Wyglądał pięknie. Przyszedł piechotą. Wzięłam różę ze sobą ponieważ mówił że mi się przyda. Nie miałam pojęcia co znowu wykombinował. Ale świetnie się czułam idąc za rękę z chłopakiem i wąchając co kilka sekund czerwonej róży. Widziałam tylko dziwne spojrzenia obcych dla mnie ludzi.
-Kocham Cię – powiedziałam przerywając niezręczną cisze.
-Wiem.- pocałował mnie lekko i delikatnie w policzek.
-Wiesz dzisiaj miałam dziwną rozmowę z mamą.
-Z panią Laurą .? a dlaczego .? – spytal zdziwiony.
-Gadała mi że trochę przesadzamy z miłością i że nie chce być młoda babcią.- powiedziałam
-A ja nie chce być starym ojcem. – powiedział patrząc mi w oczy i czekając na to co powiem.
-Chcesz mieć już dzieci .? – spytałam wystraszona.
-Nie. Ale wiedz że dzieci mieć chce. Ja mam dopiero 19 lat ale jak będę miał dwadzieścia pare to wiesz no z tobą zawsze.-powiedzial.
-Ja tez chce mieć dzieci. Tylko ja mam dopiero 16 lat. No prawie 17.-powiedziałam.
-Wiem. I zaczekam na ciebie, bo cię kocham.- powiedział.
-Ja też cię kocham .! – rzuciłam się mu na szyję i zaczęliśmy się calowac. Czułam że robią nam zdjęcia ale się tym nie przejmowaliśmy.
-Dobra chodźmy wreszcie do tych sklepów.
-Z tobą zawsze. – powiedziałam.
Kupilam sobie dwie bluzy takie krótkie typowo modne w kolorze siwym i fioletowym. Do tego trzy koszulki na krótki rękaw. Czarną, szarą i granatową. I jeszcze zwykły granatowy top na ramiączka. Nie wydalam dużo . Niall za to zaszalał. Wydal więcej ode mnie i kupił więcej. Kilka bluz jak się nie mylę to 4. Fioletową czarną niebieską i siwą. Dwie pary spodni . Jedne beżowe a drugie czerwone ciemne – śliczene. Kilka koszulek białych z nadrukami i jakieś skarpetki i bokserki. A i jeszcze dwie bejsbolówki.
Było milo. Wstąpiliśmy do kfc i tam zjedliśmy taki niby obiad. Następnie poszliśmy do chłopaków. To był śmieszny widok. Louis obierał marchewki przy śmietniku przy czym skaleczyl się dwa razy, Liam chodził z łyżeczką którą trzymał w wyprostowanej ręce aby była jak najdalej od jego ciala. Jak się spytaliśmy co on robi to powiedział że Zayn go prosił żeby przyniósł. A Zayn leżał na kanapie w bokserkach z pana gąbki. Od razu gdy weszłam dla Nialla zrobiło się głupio przez swoich przyjaciół a ja wybuchłam śmiechem. Poszliśmy z Niallem do jego pokoju. Po drodze prawie nie wywaliłam się o marchewkę taki był bałagan – oczywiście przez Louisa. Położyliśmy się zmęczeni na łóżku a Niall poszedł poszukać po chwili pidżamy dla mnie.  Dał mi szeroką lecz krótką koszulkę i tyle. Musialam zadowolić się tylko tym i majtkami. Nie miałam sily się myć więc zdjęłam swoją bluzkę i włożyłam Nialla od razu jak mi ją dał. Rozebrałam się na jego oczach a on mi się przyglądal jak by nigdy nie widział kobiety w biustonoszu i majtkach.
-Czemu mi się tak przyglądasz .?-spytalam
-Bo jesteś piękna nie tylko w ubraniach.
-Wiem.-zaśmialam się.
-To dobrze że wiesz.- odpowiedział.
-Zawsze miałam słabość do tych twoich błękitnych oczu.-powiedziałam patrząc się w nie.
-Każdy miał. Nawet Louis na początku naszej znajomości. Wtedy jeszcze nie wiedziałem  ze poznam kogoś tak wyjątkowego jak ty.- powiedział calując mnie.
-Co jest we mnie takiego wyjątkowego .? – zapytałam z zaciekawieniem.
-A więc tak twój charakter. Jesteś odważna, czarująca, ambitna, wesoła i zawsze uśmiechnięta. Masz piękne brązowe loki. Twoję ciemne niebieskie oczy są niesamowite – zresztą tak jak moje tylko że ja mam jasne – zaśmial się. – Jesteś zawsze ślicznie ubrana i po prostu śliczna. – skończył.
-Nigdy bym nie pomyślała że jeden człowiek widzi we mnie tyle dobrych cech.
-A ty co we mnie widzisz .? Bo chyba coś musisz prawda .? – spytal
-Oczywiście i to wiele. Jestes wesoły, zabawny, uśmiechnięty, zawsze glodny tak jak ja, lubisz mnie a ja lubie ciebie. Masz piękne blond włosy choć farbowane ale i tak są sliczne. Twoje nierówne ząbki mnie uwiodły. Masz cudowny uśmiech a twój śmiech powala mnie na kolana. Do tego świetny glos i umiesz grać na moim ulubionym instrumencie – gitarze. Zawsze jak cię poproszę to mi zagrasz. I za to właśnie cię kocham. – powiedziałam.
-wow. Ja też cię kocham. Lubisz gitarę co .?
-Tak kiedyś nawet uczylam się grać ale miałam złą gitarę. – powiedziałam
-Ja cię nauczę. Nauczę cię grać na gitarze. A teraz ci coś zagram.
-Chętnie posłucham. – powiedziałam z uśmiechem
-Nawet zaśpiewam, dla ciebie.
-Marzenia się spełniają. – powiedziałam.
Zaśpiewał mi More Than This. Swoją solówkę. I zagral również to było piękne. Te jego skupienie. I ten glos. Kocham tą solówkę jest naprawdę super. To było piękne. Rozpłynęłam się. Gdy skończyl i zobaczyl mnie z zamkniętymi oczami i łzą na policzku tylko mocno przytulił.
-Cieszę się że to są łzy szczęścia. – powiedział.
-Tylko i wyłącznie szczęścia. Przy tobie inaczej nie da się płakać. – powiedziałam zalewając się wręcz łzami.
-Kocham cię, kocham cię i jeszcze raz cię kocham.! – Krzyknąl
-Uspokuj się głuptasie .! – Rzuciłam się na łóżko a dokładniej na Nialla i się trochę pobawiliśmy sobą. W końcu się wygonie ułożyliśmy . Ja na torsie Nialla i razem leżeliśmy pod kołdrą wplątaliśmy sobie nogi w nogi i czułam tylko jak Niall bawi się moimi włosami . Ja jeździłam ręką po jego klatce piersiowej. W końcu zasnęłam. Jak ja go kochałam – to była ostatnia myśl w mojej głowie. A o co chodzi z tą różą .? Pojęcia nie mam pewnie Niall o niej zapomniał. Jutro mu przypomnę. A nie jutro są urodziny Harrego. Trzeba będzie się wyspać.

 Nie podoba mi się ten rozdział tak jak reszta. Nie miałam weny pisząc go. Teraz nie wiem ile komentarzy ma znaleźć się pod rozdziałem . Zobaczymy ile ich będzie. Będę czekała na jak najwięcej. A i proszę dodawać się do obserwujących. No dziękuje za 10 komentarzy do tamtego rozdziału. Super na prawdę. Teraz na pewno czekam na troszkę więcej . :D I nie wiem czy mi sie cos w tym rozdziale nie namieszało no nie wiem :D.

sobota, 28 stycznia 2012

Komentarze.

Zmienilam w ustawieniach to kto może komentować posty. I uwaga teraz KAŻDY może to robić. Czyli bardzo proszę od każdego po komentarzu do moich postów bo mi bardzo na tym zależy. Jak widzę mało komentarzy to mi się po prostu odechciewa dodawać kolejne posty bądź fotki czy rozdziały opowiadania. Zapraszam do komentowania.

piątek, 27 stycznia 2012

Dziękuje ♥

Wielkie dzięki dziewczyny za odwiedziny :D
Już ponad 7 tysięcy . 
Nigdy bym się nie spodziewala serio :D
No nie sądziłam że jesteście takie zajebiste :D
Cieszę się że interesujecie się chłopacami tak samo mocno jak ja ;D
♥                                    ♥                                ♥

czwartek, 26 stycznia 2012

One Direction One Thig Behind The Scenes :D

http://www.youtube.com/watch?v=5cBBFNJZk3A&feature=share
OneDirectionVEVO na tym kanale zawsze jako pierwsze są dodawane najlepsze filmiki. Nic dziwnego w końcu to kanał chłopców :D. Dziś zostały dodane filmiki z nieopublikowanymi jak na razie częściami teledysku do One Thing czyli tak jak zawsze Behind The Scenes :D

środa, 25 stycznia 2012

To mnie rozwaliło .

Nie no uwielbiam to :D
Jak ja się z tego ryłam dziewczyny mówię wam .!
Normalnie dawno się tak nie śmiałam. J
Jak by ktoś nie rozumiał to o to tłumaczenie PL :
Zapraszamy na aerobik klasy Nialla! Zayn ramiona wyżej. Liam niewłaściwy sposób. Dobra robota Lou. Harry co ty kurwa robisz ?
No czy to nie jest zajebiste .?

Wreszcie gwiazdunie ...

...napisaly prawdę .!!!! Nie no normalnie szok nieprawdaż .? a konkretnie chodzi mi o to że jedna z fanek One Direction na ich koncercie wparowała na środek sceny. Długo się nie nacieszyła chłopcami bo po chwili ochrona ją wywaliła. No w sumie to tak super tego nie napisali . Nie wiem czy można nazwać ją psychofanką , bo nie wiem czy sama bym się nie powstrzymala przed wparowaniem na scenę ;D No i napisali też '' na scenę wtargnęła młoda psychofanka, która chciała zaatakować chłopaków'' Czy aby na pewno  .? Chciała po prostu przejść obok Louisa ;D O to link na gwiazdunie gdyby ktoś chciał : http://gwiazdunie.pl/psychofanka-one-direction-wtargnela-na-scene-podczas-koncertu-filmik-i-zdjecie/
A teraz szczegóły dotyczące filmiku : a więc tak na początku można zauważyć że Louis trzyma w rękach stanik :D. Gdy dziewczyna wlatuję na scenę staję na środku i poprawia swoję włosy XD . Miny Harrego i Louisa jak dziewczyna jest na scenie bezcenne ;D. W tekście piosenki jest I want I want I want but that`s crazy a Louis zaśpiewał : I want I want I want and she`s crazy wskazując palcem na fankę :D No i śmiech Harrego po słowach Louisa też mozna zauważyć ;D

Harry talk POLAND .!

http://soundcloud.com/mattymac/c95-matty-b-harry-styles-full O to wywiad telefoniczny z Harrym . Po prostu się poryczałam jak to uslyszalam .! Co za szczęście .! Harry mówi coś o Polsce. Nie wiem dokładnie co bo jest straszna jakość. Może coś że do nas przyjadą :D Popłakalam się ze szczęścia . Nie no tyle w Europie państw a on wymienił tylko polskę i Wielką Brytanię czy to nie jest piękne .? Jak by ktoś nie wiedzial dokladnie gdzie on to mówi to 1:04 . Zajebiście ♥

Nowa Piosenka.

12 lutego ma wyjść nowa piosenka One Direction. O tym pewnie wiecie. Piosenka nosi tytuł I should have kissed you. A ja mam dla was jej część .! Uważam że piosenka jest świetna z resztą jak każda. A nawet gdyby mi się nie podobala (co jest niemożliwe) to słuchałabym jej cały czas żeby się do niej przyzwyczaić :D. 
I jak wam się podoba .? Super jest co nie .?

Filmik .

Znalazłam super śmieszny i fajny filmik dzisiaj dotyczący One Direction. Szkoda tylko że taki krótki. Ale po prostu rozwalil mnie jak nic ich miny <hahahaha> Musicie to zobaczyć .!
I jak wam się podoba .? Który moment jest waszym ulubionym .?

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Opowiadania .

Gdyby ktoś chciał zobaczyć bohaterow opowiadania to ja mogę wam powysyłać zdjęcia na maila. Mam bardzo ładne zdjęcia i gdy opisuje jakąś postać to wtedy zerkam na te zdjęcia. Więc gdyby któraś chciała to proszę podawać adres e-mail a ja wyślę zdjęcia z krótkim opisem zachowań i relacji bohatera. 

Już wysłałam wam a jak coś nie doszło to proszę pisać na mój email : nikola.romanowska@wp.pl . Wysłalam zdjęcia z opisami Klary, Sary, Patryka, One Direction, Susan i jeszcze opis Laury.

niedziela, 22 stycznia 2012

Rozdział 5

Wstałam o 8 i zdziwiona że leżałam sama na lożku poszłam zobaczyć co się dzieje. Na dole zastałam wszystkich wraz z Susan i Zaynem oraz oczywiście moją mama. Jedli sniadanie . Byli jeszcze w pidżamach . Widzialam że dopiero wstali . Przyłączyłam się do śniadania. Przywitałam się z Niallem, widziałam tylko uśmiech na twarzy Susan. Jednak ją polubiłam gdyby nie jej rada to najprawdopodobniej nie było by go tu przy mnie. Jestem jej za to wdzięczna. Od razu gdy zjedliśmy śniadanie i popiliśmy herbata rozeszliśmy się do łazienek i pokoi, aby się ubrać i ja umalować. Włożyłam czarne conversy do tego długą i nierówną tunikę i ciemne spodnie . Zrobilam z wlosow kłosa i spiełam kokardką. Zalożyłam jakiś naszyjnik i branzolete . Zrobilam bardzo delikatny makijaż. Oczywiście wychodząc z łazienki nalapałam komplementów od chlopcow i nawet od Susan . Około godziny 10 tak jak planowaliśmy, pojechaliśmy do Sary tylko tym razem jeszcze z Zaynem i jego dziewczyną. Harry poszedł do lekarza Sary żeby z nim porozmawiać a my wszyscy do Sali w której leżała.
-Hej kochana .! – przywitałam się a za mna każdy po kolei.
-Witajcie . A.. gdzie Harry .?
-Nie martw się zaraz przyjdzie, poszedł porozmawiać z twoim lekarzem. – odpowiedzieliśmy.
-Acha. Dzisiaj wychodzę , o 15 już powinni mnie wypisać. – powiedziała ze szczerym uśmiechem.
-Tu masz bigos, zrobiłam wczoraj dla ciebie, zjesz sobie na obiad. – powiedziała Laura, czyli moja mama.
-Dziękuje bardzo.
Nagle wszedł Harry, ucałowal i przywitał się ze swoją dziewczyną . Postanowiliśmy przejść się po parku, który jest w okolicy szpitala. Po chwili moja mama postanowiła pojechać żeby nam nie preszkadzać (słusznie) i zabrala ze sobą Liama i Louisa którzy nie mogli zostać dlużej. Rozmawialiśmy, karmiliśmy gołębie chlebem, wrzuciliśmy monety do fontanny na szczęście i świetnie się bawiliśmy. Wreszcie widziałam moją ulubioną przyjaciółkę szczęśliwą. Cieszyłam się jej szczęściem z Harrym. Nie wyglądali wcale źle. Przypomniało mi się że za kilka tygodni Harry ma urodziny. Pewnie zrobimy jakąś imprezkę. Może uda nam się znaleźć jakąś dziewczynę dla Liama i Louisa. Zaśmialam się w duchu myśląc o tym że dziewczyna Louisa musi jeść marchewki. Przynajmniej Liam nie miał takich wymagań.
-Nad czym tak myślisz .? – przerwal mi Niall gdy wracaliśmy już do szpitala.
-A o niczym i o wszystkim, przepraszam trochę się naprawdę zamyslilam. – powiedziałam speszona.
-Kochanie masz prawo trochę pomilczeć i pomyśleć, a ostatnio jest o czym.- powiedział.
-Masz rację.
Gdy dochodzila 15 Sara była już ubrana i spakowana. Nie minęło dużo czasu a już została wypisana. Pojechaliśmy do domu żeby zostawić rzeczy Sary i udać się na pizze.
-Dowiedzialam się nie dawno, że mają zamknąć tą pizzerię.
-O szkoda, takie dobre były .! – powiedziała Susan.
-To nasza pewnie ostatnia szansa na tą pizze, a więc chodźmy. ! – powiedział Niall.
Zamowiliśmy jakąś 3 i była bardzo smaczna, popiliśmy sokiem pomarańczowym i gadaliśmy. Następnie poszliśmy na długi spacer. Rozmawialiśmy i śmialiśmy się calą droge. Zdecydowanie udało nam się zapomnieć o tej całej sprawie. Nagle Zayn i Susan musieli już iść i poszli chyba do domu Susan, tak mi się wydaje. My z Niallem tez postanowiliśmy zostawić gołąbeczki same . Niech coś się dzieje. A więc poszliśmy w przeciwną stronę i Niall zamówil taksówkę. Nie wiem gdzie jechaliśmy, był tajemniczy. W końcu gdy wysiadłam zobaczyłam wielki hotel. Poszliśmy do niego i Niall powiedział że dzisiaj tu śpimy. Zamowil kolację. Zapalił świeczki . Było romantycznie. Kolacja przy świecach – to właśnie to o czym marzyłam, i jeszcze z takim chłopakiem , ahh. Bylam przeszczęśliwa, choć przyznam że się trochę głupio czułam. Było naprawdę miło. Rozmawialiśmy, tylko tak trochę poważniej , bez wygłupiania. Gdy skończyliśmy jeść usiedliśmy na kanapie obok siebie. Nie chciało nam się oglądać zadnego filmu. Było już późno. Po 23.30 . Lecz mimo wszystko było za wcześnie żeby pójść spać. Siedzieliśmy chwile w milczeniu. Niall się pierwszy odezwał.
- Kocham Cię wiesz .?- Powiedział słodkim głosem Niall.
- Ja Ciebie też.
- Ja bardziej . – powiedział
- Mam udowodnić że nie .? – powiedziałam patrząc mu w oczy .
- Tak. Masz udowodnić. – powiedział, a ja zaczęłam całować go jak najlepiej umiałam. To był z pewnością namiętny pocałunek.
- To wszystko na co Cię stać .?- zapytał, ja od razu wyczulam ten sarkazm. Postanowilam że się z nim troszkę podroczę.
- No wiesz co .! –zrobilam minę smutnego psiaka i odwróciłam się do niego plecami.
- Oj kochanie , żartowałem.- powiedział.
- Nie odzywaj się do mnie .! – rzuciłam lecz mimo wszystko nie mogłam powstrzymać się od śmiechu.
- Przepraszam Cię , nie gniewaj się na mnie. Kocham Cię. – w tej chwili Niall zlapal mnie za podbródek i chciał załagodzić sytuację pocałunkiem. Ja się wyrwałam .
- Hahahaha ! Nabral się .! – krzyknęłam stojąc przed nim.
- Osz ty wredna małpo .! Zaraz Cię dopadnę .! – powiedział i zaczął mnie gonić, ja postanowiłam uciec do sypialni. Rzucilam się na łóżko i zakryłam kołdrą . On zaraz na mnie naskoczyl i od strony gdzie miałam nogi wślizgnął się pod kołdrę. Leżeliśmy tak wtuleni w siebie. Dokladniej to można powiedzieć że tak na mnie delikatnie leżal. Co chwilę się całowaliśmy i ciągle mnie łaskotal. Ja mam ogromne łaskotki .! (w realu tez xD). Każdy perfidnie to wykorzystywal. Nawet mój ukochany blondasek. Spojrzałam na zegarek, była już 1.15 postanowilam że pójdę się umyję. Zorientowałam się że nie mam w czym spać. Były tylko szlafroki. Że bylam już umyta i jak to ja dopiero wtedy się zorientowałam że nie mam w czym spac , postanowila zrobić to w samej bieliźnie. Wychodząc nałożyłam szlafrok i poszłam do Nialla. On już leżal w łóżku, bo był już umyty, gdyż wziął pokój z dwiema łazienkami. Leżał i jak ja chodzialam po pokoju przyglądał mi się i uśmiechal sam do siebie.
-Coś nie tak.?-spyatałam w końcu.
-Wlaśnie…chodzi o to że wszystko jest w porządku, nawet w świetnym.
-To czemu mi się tak przyglądasz .? – zapytałam zdziwiona.
-Jestes taka piękna, nie mogę oderwać od ciebie wzroku. Ja nigdy nie doświadczyłem takiego uczucia jak teraz. Dopiero czuję że się zakochałem. Mam ochotę mieć Cię cały czas tylko i wyłącznie dla siebie. Wiem że to nie możliwe, choć do zrealizowania. Boże jak ja Cię kocham. Jestes moim natchnieniem w muzyce, słowach i myślach. Jestes kimś kogo brakowało mi przez cale życie. – od razu gdy wygłosil ten romantyczny monolog połozylam się obok niego i wtuliłam się w jego tors. Gdy tak leżałam popłynęła mi łza. Gdy ta pojedyńcza łza wylądowala na klatce piersiowej Nialla, to się mnie zapytal .?
-Coś źle powiedziałem, czemu płaczesz .?
-Bo Cię kocham wariacie .! Jesteś taki romantyczny. Nie mogę uwierzyć w to że tak cię kocham . To powinno być zabronione.  – W tym czasie poleciało mi więcej lez. Spojrzalam na Nialla, który też się lekko wzruszył. Otarl swoją łezkę szczęścia i następnie otarl moje. Chwilę się pocałowaliśmy, przytulaliśmy, powiedzieliśmy kilkadziesiąt razy ‘’Kocham Cię’’, aż w kocu zasnęliśmy. Śnilo mi się że jesteśmy wszyscy za granicą. Harry jest szczęśliwy z Sarą, ja z Niallem, Zayn z Susan, Louis z marchewką(XD), a Liam przełamal swój lęk przed łyżeczkami. Było tak jak bym chciała żeby było zawsze. Nagle zauważyłam że to co jest moim snem to wszystko jest jakimś nagraniem z młodości. Oglądam je ja z Niallem . Byliśmy szczęśliwym i starym małżeństwem a w rogu pokoju siedziały nasze wnuki. Piękny sen – pomyślałam. 

O to obiecany od dawna 5 rozdział. Od razu gdy zobaczylam 6 komentarzy to wstawiłam. Teraz umawiam się z wami na 10 komentarzy .! No i oczywiście moje się nie liczą.Mam nadzieję ze podoba wam się ten rozdział.  Ja osobiście uważam że nie jest zly. Czyli umawiamy się że ma być pod rozdziałem 10 komentarzy wtedy ja wstawie kolejny rozdział . Kochane jesteście dziękuje za te wszystkie dobre słowa ♥

Ed Sheeran - Drunk

Harry wystąpił w teledysku do piosenki Eda Drunk. Jak wiemy chłopcy bardzo lubią tego wokalistę więc Harry musiał mieć frajdę ;D Szkoda że tak mało go pokazali ale myślę że lepsze dwie sekundy niż zero. 
Swoją drogą piosenka też w miarę fajna. Co wy sądzicie .?

czwartek, 19 stycznia 2012

Video Diary 3.

Hahaha jak zwykle śmiesznie i zwala z nóg. :D No nie wiem co tu jeszcze dopisać ale są takie momenty które śmialo można nazwać bardzo dobrymi : )

Głosowanie .!

http://www.thehothits.com/news/28371/who-will-be-the-biggest-artist-of-2012 Głosujmy na One Direction .! Najważniejsze żeby nie na Justina Biebera.  Jesteśmy tak blisko tego żeby go pobić. :D. Glosować można cały czas .! wystarczy zaznaczyć kółko One Direction a następnie nacisnać VOTE Później troszkę niżej jest napis ''return to poll'' naciskamy go i powtarzamy tą czynność kilka razy .! Najlepiej cały czas. :D.

środa, 18 stycznia 2012

One Thing- teledysk.

Nie wiem czy widzieliście że teledysk do piosenki One Thing ma już ponad 5 milionów wejść .! Dość szybko jak na 5 dni filmiku w sieci. Dokładnie to ma 5.161.491 wejść. W sumie jakoś się nie dziwie w końcu są zajebiści. :D Ale jestem dumna z chlopców . ; )

Twitter.

O to słowa wypowiedziane przez Zayna w jednym z wywadów. : 

Zayn: When Justin Bieber followed me, Niall sang 'That should be me', and when Justin followed Niall, he shouted 'NEVER SAY NEVER'

A teraz tłumaczenie słów Zayna gdyby ktoś nie zrozumial :D :

Zayn: Gdy Justin Bieber zafallował mnie na twitterze, Niall zaczął śpiewać "To powinienem być ja", a gdy Justin zafallował Nialla on zaczął krzyczeć "Nigdy nie mów nigdy"

To taki typowy Niall :D Największy fan justina Biebera nieprawdaż .?  Niall to jest dopiero fan. Szkoda tylko zę nie zdaje sobie sprawy z tego że też ma takich fanów i to miliardy na świecie :D Czemu on nic o mnie nie wie .?! Przecież ja tu cały czas siedze. ; ( XD 
 
 

Prawo jazdy.

Harry zdał na prawo jazdy całkiem niedawno. Nie pamiętam czy o tym pisałam ale chyba nie ; )  Razem z kumplami z zespolu swiętowali to żę Harry może jeżdzić już samochodem jako kierowca. Tu macie filmik który pokazuję jak świętowali ; D

Ale mieli ubaw ;D Mam też dla was kilka fotek . Czasami to oni zadziwiają mnie z tym swoim idealnym poczuciem humoru . :D


 
 

wtorek, 17 stycznia 2012

Plakaty, artykuły ...

A więc tak w trzech gazetach są plataty oraz artykuły o One Direction . Dokładnie to w bravo, twist, fun club. W gazecie bravo jest plakat i komiks . W komiksie jest jeszcze The Wanted. Jest jeszcze wzmianka o 1D a dokladniej o Louisie, ale taka malutka. Jest też tak zwane TOP 50 w którym jest nasz zespół. Nie powiem wam na ktorym miejscu samae sie w końcu dowiecie ;D. Bravo kosztuje 2,60. Dalej TWIST. W tej gazecie są aż 22 plakaty. No i między innymi One Direction. Jest również wywiad który jest bardzo ciekawy. Nosi tytuł ''Potrafimy narobić sobie obciachu''. Ta gazeta kosztuję 3,99. A w fun clubie jest plakat z artykułem. Artykół też jest ciekawy a plakat bardzo ładny. Jako dodatek w gazecie są karty z gwiazdami i ich autografami. Jest karta 1D i w dodatku prześliczna. A ta gazeta kosztuję 4,99. Ja kupiłam sobie te trzy gazety, a jeśli ktoś nie kupił jeszcze gazety bravo girl to tam jst plakat również i gazeta jest jeszcze w kioskach . Ja jak dzisiaj bylam to jeszcze ją widzialam natomiast sama kupiłam gazetę jakieś dwa tygodnie temu więc niedługo już w kioskach jej nie znajdziecie. Miłego czytania o przystojniakach . :D
Tak wygląda jeden z plakatów.

niedziela, 15 stycznia 2012

Fakty.

Znalazłam bardzo fajną stronę z faktami dotyczącymi One Direction. Przyznam że wiele z tego wiedziałam, lecz bylo sporo nowych dla mnie informocji. Jest to bardzo śmieszne polecam :D Piszcie w komentarzach co wam sie najbardziej podoba :D Ja co drugie zdanie to normalnie płacze ze śmiechu. ♥ http://foorever-yooung.blogspot.com/p/tomlinson.html

sobota, 14 stycznia 2012

Kolejny teledysk .

Jak myślicie do jakiej piosenki ma być kolejny teledysk .? Uwaga .... More Than This. Kocham tą piosenkę tak jak każdą, jest tutaj moja ulubiona solówka - Nialla. Na razie chłopcy właśnie takie mają plany. Słyszałam również że teledysk ma pojawić się 14 lutego. Czyli w walentynki. Bardzo romantycznie. To jeszcze miesiąc a ja nie mogę się już doczekać. ♥ 
 
Gdyby ktoś nie znał piosenki w co wątpie to to jest właśnie ta piosenka. Po refrenie jest moja ulubiona i najukochańsza solówka Nialla.

piątek, 13 stycznia 2012

4 rozdział.

Wstałam o 9, przyznam że się wyspałam . W końcu poszłam spać o 20. Przypomnialam sobie że umówiłam się z Susan . Nie miałam ochoty iść na to spotkanie. Głównie dlatego że jej nie lubiłam i nie sądziłam że mi ta rozmowa pomoże. Zrobiłam poranną toaletę, ubrałam się, umalowałam na lekko, poszłam i zjadłam śniadanie. Była 11 godzina więc postanowiłam że będę szła w stronę parku gdzie byłyśmy umówione. Przysiadłam na ławeczce z słuchawkami w uszach i czekałam na dziewczynę Zayna. Była 5 minut przed 12. Przywitałyśmy się i chwilę porozmawialyśmy o bzdetach aż w końcu powiedziałam że chciałam się spotkać żeby pogadać o tym wszystkim. Konkretnie o mnie o Niallu i o jego fankach.
-Wiesz chodzi o to że sobie nie radzę – zaczęłam. – Byłam szczęśliwa z Niallem jak na te 2 dni ale jak wczoraj widziałam go z fankami, on nawet nie zauważył kiedy wyszłam. ! Słyszałam tylko obrazy ze strony fanek. Bylam wściekła że Niall tego nie słyszał i nie zareagował.
-Też miałam takie problemy z Zaynem. Często się rozstawaliśmy i wracaliśmy do siebie i też przez jego fanki. W końcu sobie darowaliśmy i powiedzieliśmy że jeżeli mamy się rozstać to z naszej winy a nie przez nie mądre fanki.
-I co pomogło.? – zapytałam
-Tak. Od tamtej pory się nie rozstaliśmy. Nawet specjalnie całowaliśmy się przed kamerami, czego nie lubiłam ale było miło. Byliśmy na pierwszych stronach i cieszyliśmy się sobą nawzajem.
-Chcesz powiedzieć że nie ma po co się rozstwać .?
-Dokładnie. My bez potrzeby popełnialiśmy ten błąd.
-Tylko wiesz mi jest ciężko.
-Nie przejmuj się tym co mowia fanki. One sa po prostu zazdrosne dlatego nas obrazają. Odkąd dowiedziały się że my z Zaynem jesteśmy na prawdę szczęśliwi to mniej nam dokuczały. W pewnych momentach wcale.
-Czyli z czasem to wszystko ucichlo .?
-Tak. Nawet szybciej niż myślisz .!
-Dziękuje że mi to opowiedziałaś. Myślę że powinnam spotkać się z Niallem i z nim porozmawiać.
-Tylko go nie przepraszaj bo to nie był twój błąd.
-Może masz racje. Ale czuję że to po części tez moja sprawa.
-Uspokuj się . Uwierz mi jak nie będziesz zwracała uwagi tro one się odczepią. Staraj się być zawsze z Niallem blisko. Chodźcie razem za rękę i całujcie się przy fotoreporterach. To pomoże.
-Dziękuje za ta rozmowę była mi potrzebna. – odpowiedziałam.
-Zawsze do usług.- zaśmiała się.
Pomyslalam że ona nie jest taka zła. Tylko się taka wydawała bo jest trochę emo. To znaczy trochę tak wygląda przez ten kolczyk w nosie. Troche się go boję. Tego kolczyka rzecz jasna no ale rozmowy z Niallem też. Poszłam do chłopakow do domu. Zapukałam i otworzył mi Liam.
-No hej piękna .:D
-Witaj przystojniaku. – zaśmialiśmy się i pocałowaliśmy w policzki na przywitanie.
-Jest może Niall.?- zapytałam
-Jest w ogrodzie, gra na gitarze.
-Dzięki.
Weszlam do ogrodu gdzie Niall siedział na huśtawce i grał i śpiewał. Nie widział mnie więc postanowiłam posluchac jak spiewa i nie przeszkadzać mu . Jak skończył to podeszłam.
-To było bardzo romantyczne.-Rzuciłam nagle.
-Co ty tu robisz.? Dlugo tu stałaś.? Kiedy weszłaś.?
-Spokojnie, słyszałam połowę piosenki. I to było piękne.
-E tam tylko brzdąkałem sobie.
-Nie bądź taki skromny- wydusiłam z siebie mały uśmieszek.
-Czemu nie odbierałaś moich telefonow .? Martwiłem się.
-Musiałam pomyśleć, głupio mi wczoraj było gdy otaczały cię fanki i mnie nie było przy tobie. I jeszcze za plecami słyszałam jak mnie obrażają.
-One już takie są ja nic nie poradzę. Przepraszam .
-Ok. Rozmawialam z Susan i postanowiłam że nic się między nami nie zmieni. Dalej będziemy parą i będziemy wszystkim pokazywać jak się kochamy.
-Jest mi z tej decyzji bardzo miło. – Pocałował mnie w usta.
-Kocham cię- powiedziałam nieśmialo.
-Ja bardziej.-zaczeliśmy się migdalic w ogrodzie i miło rozmawiać.
-Hello gołąbeczki co tam .?- To był oczywiście Louis, z marchewką w ręku.
-Nic takiego, po staremu. – Uśmiechnęłam się.
-Widać że po staremu.
-Smacznego Louis. – Powiedział Niall.
-Dzięki stary . Chcecie gryza .? I TAK WAM NIE DAM .!!- krzyknął Louis.
-Nic nie szkodzi. – zaśmialiśmy się.
Poszliśmy do domu i tam był Harry który chyba szykował się na spotkanie z Sarą. Zayn tez się gdzieś wybierał pewnie do Susan. A Liam coś robił w kuchni. Usiadliśmy ja, Niall, Louis i później jeszcze dołączył Liam i obejrzeliśmy komedie romantyczna. Liam się wzruszył, to był słodki widok. Postanowiliśmy pójść na spacer. Nagle zadzwonil mój telefon. To była moja mama. Przekazała mi straszne informacje byłam w szoku. Mama była w szpitalu i kazała mi tam przyjechać. Ja placząc wraz z chłopakami wsiadliśmy od razu w samochod, przejeżdżając przez czerwone światło i wyprzedzając każdy samochód. Gdy wreszcie dojechaliśmy od razu zaczęłam rozmawiać z mamą .
-Co z nią jest .? – zapytałam poddenerwowana.
-Nie wiem lekarze nic nie mówią . Harry z nim rozmawia.
-O boże .- byłam w szoku.
Od razu jak zobaczyłam idącego w naszą stronę Harrego to spytałam się co się stało i co mowią lekarze.
-Mieliśmy wypadek samochodowy. Sara jest już przytomna i możemy się z nią spotkać.
-A Ci co się stało.? – Spytał Niall przyglądając się w jego zabandażowaną głowę .
-Ze mna jest w porządku . Z Sarą za to gorzej. Ma większe obrażenia.
-O mój Boze chodźcie gdzie ona leży.?
-W tamtej Sali .! – pokazał palcem salę. – pod 5.- dodał
Weszłam niepewnie bo balam się tego widoku. Sara skierowała się w nasza strone. Po jej policzku poleciała łza. Było z nią dobrze ale miała złamaną rękę, rozbita głowę i siniaki. Mało pamiętała.
-Kochana jak się czujesz .? – zapytałam
-Dobrze, to znaczy lepiej.
-Jak mi przykro . Czemu tobie akurat musiało się to zdarzyć.
-Spokojnie wyjdę z tego. To tylko siniaki które zaraz zejda. Jutro po południu wypiszą mnie ze szpitala.
-Przyjedziemy po ciebie – powiedział Louis.
-A ty się dobrze czujesz .? – zwrócila się do Harrego.
-Tak kochanie nie martw się ze mną jest wszystko w porządku.
-To dobrze.
Weszła pielęgniarka i oznajmiła nam że Sara musi odpoczywać i żebyśmy przyszli jutro. Harry nie chciał wyjść, chyba miał wyrzuty sumienia, choć on nie prowadził. Pożegnaliśmy się z Sarą i moja mama zaprosiła wszystkich do domu. Powiedziała że zrobi gorącą herbatę. Zaproponowała żeby chłopaki zostali na noc i jutro znowu wszyscy razem pojedziemy do Sary. Brakowało Zayna ale już było za późno żeby mu coś pisać. Liam wysłał jednak smsa do Harrego żeby jak będzie wracał wpadł do mnie bo wszyscy tu jesteśmy. Nie odpisał.
-Może obejrzymy jakiś film na poprawienie humoru. – zaproponowałam.
-O właśnie leci mój ulubiony serial .! Dwóch i pół. To komediowy. – Powiedzial Niall.
-Dobra to wlanczam. – przyznam że był świetny. Każdy poprawił sobie nim humor.
Postanowiliśmy rano, mniej więcej o 10 pojechac do Sary . Co wiązało się z tym że musieliśmy wcześnie wstać. Poszliśmy zatem spać o 23. Przedtem wypiliśmy obiecaną gorącą herbatę i do tego pograliśmy w gry na konsoli. Staraliśmy się nie myśleć o tym całym dzisiejszym nieszczęściu. Lecz gdy za każdym razem spoglądałam na Harrego który przyszedł akurat jak skończył się serial to płakać mi się chciało. Może dlatego że to moja przyjaciółka i do tego dziewczyna mojego kolegi, to było podsumowując straszne. Nadmuchaliśmy materac żeby nie cisnąć się na lóżku w 5 i wyszło że ja i Niall razem na materacu, który był dwuosobowy ,a chłopaki razem na moim tez dwuosobowym łóżku. Udało się zasnąc . Był to ciężki zdecydowanie zly, potem dobry, a później znowu zły i dobry dzień. Zasnęłam wtulona w Nialla . Chłopcy na lozku też zasnęli wtuleni w siebie. Poprzeplatali sobie nogi i złapali za pupy. Wyglądali słodko. Spali jak małe dzieci. 

Jest obiecany 4 rozdział, już niektorzy mnie dzisiaj męczyli żebym go wstawiła więc jest . Wiem że trochę dramatyczny ale chciałabym żeby nie było nudno. A po za tym i tak wszystko w końcu skończy się happyendem. Jak wam się podoba.? I od razu mowie jeżeli pod tym opowiadaniem nie będzie co najmniej 5 komentarzy nie wstawie kolejnego rozdziału. Ale i tak was kocham . :D  ♥♥♥

Z dedykacją dla Pauli P. :D